Posted on | 3 lis 2011 |
Nadeszła chwila prawdy. Mój pierworodny syn (lat 6) zrobił mój portret. Mam nawet kolczyki. I rzęsy. I nos!
Klusku (lat 3) nie chciał pozostać w tyle, sportretował całą naszą rodzinę (plus kilka
ninjago bonusowo). Gdyby ktoś miał wątpliwości, ja to ta w sukience i jedyna z włosami ;-)
A u młodzieży w pokoju powolutku, powolutku małe zmiany. Łóżko piętrowe jest fajne, ale ma jedną zasadniczą wadę - trudno jest koło niego postawić nocną szafkę;-) i czasem brakuje miejsca, by odłożyć książkę czy auto z-którym-koniecznie-dziś-trzeba-spać. Wszelkie półki to ryzyko wiecznie poobijanej głowy. Wyciągnęłam zatem z kąta starą kuchenną półeczkę na przyprawy (jest na tyle płytka, że bezpieczna przy łóżku), trochę odmalowałam i jest:-)
Królika już tu kiedyś
przedstawiałam. Dorobił się supełka na uszach, co, jak widać, wprawiło go w melancholijny nastrój:-)
Comments
3 listopada 2011 11:48
od zawsze wiedziałam, że masz kanciasty nos ;)))
3 listopada 2011 11:52
Senti, ja Cię błagam, Ty mnie już nie dobijaj :-D
3 listopada 2011 13:11
ok, żartowałam :)))
3 listopada 2011 13:17
Za późno. Już zaczęłam zbierać na operację plastyczną. Ale na taki wielki nos to chyba trzeba bardzo dużo uzbierać, może się przyzwyczaję w międzyczasie...?
3 listopada 2011 13:19
Gdybyś nie napisała, że to Twój portret, to i tak bym zgadł czyj...po rzęsach. Brakuje tylko kangurów :-) A ten królik, to przecież nie królik tylko Fikander!
3 listopada 2011 13:21
http://web.pertus.com.pl/~mysza/bromba/fikander.html
3 listopada 2011 13:25
Anonimie, ale czemu tak anonimowo? ... :-)
3 listopada 2011 20:41
Widać , widać to podobieństwo... Kolejne artysty rosną:) Kuleczko cudne obrazki, koniecznie ocal od zapomnienia!
A jeszcze napiszę, bo nie miałam okazji wcześniej... Twoje patchworki są przecudowne!!! Jesteś mistrzynią tego gatunku! Ciekawe czy my kiedyś do jakiejś wymiany dojdziemy:** Pozdrawiam ciepło
3 listopada 2011 22:58
Piękne pamiątki! Ja tez zbieram od jakiegoś czasu takie obrazki-pamiątki. Mam synka 3,5 letniego:) Pomysł z półką świetny!:)
Pozdrawiam!
4 listopada 2011 08:13
na rysunku masz powodzenie he he;) normalnie w centrum zainteresowania.
4 listopada 2011 21:26
Ja tam Cie od razu poznałam, tylko chyba ...kolczyki masz nowe?? ;))
slooooodziachne te twoje Łobuzy! Ja tez chce obrazki! Narazie mam tylko mokre cmoki w nos, podczas których pół twarzy spływa szczerym synowym cmokiem ;)
15 listopada 2011 17:03
Haha, no śliczna jesteś! :) Czy mężczyzna po lewej bezczelnie niszczy Ci tą przepiękną sukienkę?
Mój 3,5 latek rysuje 3 rzeczy na przemian: motyla, karuzelę i telewizor z pilotem :)Nie mogę się doczekać portretu.