o mamo, jaka relacja, a ja bym przeoczyła:) Pomijając fakt, że utwierdzam się w przekonaniu, że powinnam omijać aparat to baaardzo się cieszę, że mogłam być i spotkać się z wami:**
Przedmioty, zdjęcia oraz teksty prezentowane na blogu są mojego autorstwa (jesli nie - zaznaczam to).Nie wyrażam zgody na kopiowanie, rozpowszechnianie itp. elementów ze strony kulczysko.blogspot.com bez mojej wiedzy.
19 listopada 2011 22:22
Następnym razem spróbuję się tak niepostrzeżenie wkraść ;)
19 listopada 2011 22:28
Myślę, że powinnaś się wkraść całkiem nie niepostrzeżenie (strzeżenie??)
:-)
19 listopada 2011 22:31
oj ,że tez te Katowice tak chromsko daleko :/
19 listopada 2011 22:31
alleee mnie uchwyciłaż :p haha fajnie było buziaki
19 listopada 2011 22:36
Asico, nie aż tak, może następnym razem dasz radę? :-)
Anita, masz wybitny talent do odwracania się tylnią swoją częścią do zdjęcia, no profilem w najlepszym razie:-)
19 listopada 2011 23:48
nooo, najbardziej podoba mi się jak z uwagą podziwiam puste tekturowe karty w albumie...
19 listopada 2011 23:53
Ha ha, tak się skupiłam na Twojej skupionej minie, że nawet nie zwróciłam uwagi na to, w co się tak wpatrujesz:-)
20 listopada 2011 10:06
a miało być na chudo (bez podbródka )
;-)
20 listopada 2011 10:19
Jakiego podbródka?
Nie widzę żadnego podbródka:-)
20 listopada 2011 11:08
hahah to celowo,tylko profil mam fotogeniczny:]to już wypracowana strategia:p
20 listopada 2011 12:02
Świetnie było, fajne fotki :) Warto było powalczyć o to spotkanie :))
20 listopada 2011 12:06
musiało być super, bardzo żałuję, że nie mogłam tym razem...
20 listopada 2011 19:21
UUU ale mnie złapałaś...
20 listopada 2011 21:16
jezu jak ja staro na fotach wychodzę, i pomyśleć, że mam zaledwie 26 lat :P
22 listopada 2011 08:13
o mamo, jaka relacja, a ja bym przeoczyła:) Pomijając fakt, że utwierdzam się w przekonaniu, że powinnam omijać aparat to baaardzo się cieszę, że mogłam być i spotkać się z wami:**
30 listopada 2011 15:03
szkoda, że nie dałyście znać....