Posted on | 22 gru 2011 |
Komputer wziął i padł. Wraz z padem komputera (dysku, jeśli chodzi o ścisłość), poleciały w kosmos wszystkie dane, w tym także zdjęcia... Co nieco udało mi się wygrzebać z poczty (jak dobrze, że nie sprzątam na serwerze zbyt często;-))
Na początek kilka kartek świątecznych...
I zrobione dla Cygowych maluchów poduchy-sowy (miały być maksymalnie podobne do
pierwowzoru). Wyglądają na bardziej przejęte i wstrząśnięte, niż ich starsza siostra, one pewnie też nie mają jeszcze gotowych pierogów na święta;-))
O ile mój laptop-emeryt nie zawiedzie i da radę wciągnąć zdjęcia z aparatu, to może uda mi się pokazać Wam jeszcze tegoroczny domek z piernika. A tymczasem pozdrawiam:-)
PS. Achhh, zapomniałabym! U
Agaty smakołyki:-)
i
filcowe
Comments
22 grudnia 2011 17:43
Kartki śliczne, fajne mają kolorki i dodatki :) Ale sówki to już full wypas! Bezczelnie zazdraszczam, bo są cudne! :)
22 grudnia 2011 17:47
piękne kartki a poduchy cuuudne - te sowy są super!!!:))
22 grudnia 2011 19:50
fajowe te karteuchy
a sowy wymiatają ;-)
23 grudnia 2011 09:45
Poduchy są C-U-D-O-W-N-E a kartki iśćie Kulkowe (patchwork rządki!)
25 grudnia 2011 12:03
Wszystkiego Dobrego!!!
sowki sa boskie
31 grudnia 2011 09:03
Cudne te poduchy! W patchworkach jest cos bardzo wciagajacego:)
8 stycznia 2012 15:06
Oj cudne cudne i tak intensywnie noszone, że zaraz trzeba będzie je prać
10 stycznia 2012 00:02
Dziękuję, dziewczyny:)
Cygo, jak miło to czytać :)))