Posted on | 8 sty 2012 |
Po paru tygodniach na laptopie-emerycie, który dostawał zadyszki przy otwieraniu poczty, a startował w lot międzyplanetarny po załadowaniu fejsbuka, mam nowy sprzęt :-) Nawet nie wiecie, jaki to luksus, móc otworzyć 3 okna przeglądarki jednocześnie... i picassę w czasie krótszym niż kwadrans.... :-))
A tymczasem dwa świeżutkie rękoczyny, pierwszy specjalnie na
aukcję WOŚP, jeszcze cieplutki, z dzisiejszej nocy ;-) Z najnowszych papierków ILS:
I kalendarz książkowy:-)
Comments
8 stycznia 2012 21:24
jestem megafanką Twoich patchwork'owych wytworów ;)))
8 stycznia 2012 21:41
Co za dzieło! Super!
8 stycznia 2012 22:59
No i mnie zatkało:) pozytywnie!!!
9 stycznia 2012 09:06
drugi jest po prostu niesamowity,kawałeczki papieru pocięte z taką prezycją...podziwiam !!!
9 stycznia 2012 09:35
Uwielbiam twoje patchworki!!
9 stycznia 2012 10:12
Same cudeńka!!!
9 stycznia 2012 11:21
Cudne, szczególnie ten książkowy :)
9 stycznia 2012 15:56
Piękne są!
9 stycznia 2012 16:23
Śliczne! takie kolorowe i optymistyczne. :)
9 stycznia 2012 16:48
Te idealnie równe przeszycia powalają mnie na kolana. Śliczny notes i kalendarz. Podziwiam!
9 stycznia 2012 23:58
Dziękuję ;))
29 stycznia 2012 22:22
piękne oba :D